Archive for the ‘5. Atrakcje Zachodniej Australii’ Category

ATRAKCJE ZACHODNIEJ AUSTRALII

21 grudnia 2008

 

Planując podróż do bliższych lub dalszych zakątków Australii należy najpierw plan podróży, a potem niezależnie od tego, jakimi drogami będzie się pruszać  i jaką grupą, trzeba dobrać odpowiedni samochód. Osobom poruszającym się wzdłuż wybrzeża zwykły samochód osobowy wystarczy, natomiast Ci którzy chcą jechać w głb lądu powinny wypożyczyć auto z napędem na 4 koła. jest jeszcze opcja campera (swoisty dom na kółkach), który polecam osobom planującym podróż kolkudniową (zawsze to oszczędność na hotelach, które często nie przyjmują gości po godzinie 21:00).

 

Ja ostatecznie zdecydowałam się naosobówkę, którą planowałam objechać część Western Australia po trasie: Perth –> Hyden –> Albany –> Valey of the Giants –> Margaret River –> Perth

 

W Perth najbardziej polecaną firmą było Bayswater, na którego ostatecznie się zdecydowałam. Posiadają w swojej ofercie tylko jednąmarkę samochodu – Toyote Corolle w wersji hatch i sedan. Ceny za dobę zaczynają się już od 15 A$ za dobę, ale po dokupieniu wszelkich ubezpieczeń i opcji nielimitowanych kilometrów ostateczy koszt wychodzi w granicach 50 A$ za dobę.Przygotować się należy dodatkowo, że na karcie kredytowej zostanie zablokowane dodatkowo 300 A$ bondu na pokrycie ewentualnych szkód yrządzonych z własnej winy. Kwota ta znacznie wzrasta jeśli prawo jazdy ma się krócej niż 3 lata i/lub jeśli ma się mniej niż 25 lat. Osobom nie wprawionym do jazdy po lewej stronie ulicy + kierownica po prawej stronie polecam automatyczną skrzynie biegów (zawsze to jedna czynność mniej :)

 

Koszt paliwa wynosi ok 1 AS za litr, co w mojej Corolli pozwalało przejechać ponad 500 km na jednym baku (50 A$).

 

Moje rady:

– bez GPS’a ani rusz (dodatkowo 5 A$ za dzień wypożyczenia); w niektórych miejscach jest to jedyny weryfikator pozycji na kontynencie

– brak zasięgu telefonu zwłaszcza w głębi kontynentu

– brak zasięgu radia (warto zabrać ze sobą CD lub MP3)

– nie wolno gardzić stacjami benzynowymi i tankować jeśli wskażnik zejdzie poniżej połowy baku; podczas podróży mijałam miejsca, gdzie stacje były oddalone od siebie o kilkaset kilometrów

– należy zabrać ze sobą wodę i prowiant (czasem naprawdę długo trzeba czekać na coś jadalnego)

– należy trzymać się ograniczenia prędkości (nie chodzi tu o przestrzeganie zasad ruchu drogowego tylko o zagrożenie wyskakujących z nienacka kangurów i innych zwierząt)

 

 

droga w głąb lądu

 

HYDEN

 

Sama  miejscowość na maxa zadupiasta, ale znajduje się tam niesamowita skała w kształcie fali. Jest to jeden z dwóch najbardziej popularnych monolitów w całej Australii (obok Ayers Rock).

 

 

Wave Rock

 

ALBANY

 

Perth jest cichym miastem, ale przy Albany to głośna metropolia. Samo miasto City niewielkie za to plaże godne uwagi. Miałam pecha, gdyż pogoda nie była najlepsza, ale dgyby zaświeciło słońce widok byłby przepiękny.

 

Będąc w Albany nie można nie zobaczyć Natural Bridge – jeden z piękniejszych monumentów jakie w życiu widziałam. W jego sąsiedztwie znajduje się The Gap (Szelina), która daje niesamowite efekty dźwiękowe, gdy wpadające fale uderzają w skałę. Miejsce godne polecenia.

 

W odległości ok 1h jazdy od Natural Bridge znajduje się kolejna atrakcja – The Tree Top Walk, czyli spacer w koronach czerwonych eukaliptusów, największych drzew w Australii, które osiągają ponad 60 metrów.

 

Cennik:

Parking na Wave Rock – 9 A$

Natural Bridge – gratiss

Tree Top Walk – 8 A$ (dorośli) i 4 A$ (dzieci i studenci)

 

 

Jedna z plaż w Albany

Ja na Natural Bridge

Albany

LANCELIN

Auto miałam na 4 dni więc na maxa chciałam wykorzystać jego posiadanie. Iealnym miejscem na jednodniowy wypad z Perth okazał się Lancelin – raj dla windsurferów i kitesurferów. Plaże nie zachwycają, niemal wzdłuż całej linii brzegowej wejście do wody zblokowane jest wodorostami, ale nie przeszkadza to w uprawianiu wszelkich rodzajów sportów wodnych.

Dodatkowo w odległości kilkuset metrów od plaży można poczuć się jak na Saharze. Po prostu wchodzi się w świat wszędzie panującego piasku. Teren jest górzysty i bardzo dobrze zagospodarowany: można poszaleć tam swoim 4×4 samochodem, wziąć udział w wyścigu quadów lub pozjeżdżać na desce sandboardowej (nie mylić ze snowboardem). 

Lancelin

Lancelin

lancelin-058
Lancelin

 

Reklamy